Archiwum
Mało nas...
  • Wszystkich wizyt: 242368
  • Dzisiaj wizyt: 15
  • Wszystkich komentarzy: 19673

我不喜歡溫哥華

Zły los znowu gna nas w świat.

A konkretniej to do Chin.

Nie na długo.

Maksymalnie pół roku.

 

W związku z czem rozpoczęliśmy intensywną naukę języka mandaryńskiego.

Bardzo przyjemne narzecze.

Nie za proste, ale do ogarnięcia.

Myślę, że dzisiejsza, inauguracyjna lekcja zdecydowanie powinna wyjść na DVD.

Oraz trafić do America’s Funniest Videos.

Bo też uciechy była kupa.

 

Gdy wymówiłem pierwsze w swoim życiu frazy po chińsku, nasza nauczycielka usmarkała się ze śmiechu.

I prawie spadła z krzesła.

Ale to nie tylko ja jestem takim talenciakiem.

Bo Karakaszanka również brzmi bombowo.

Boję się, że na dłuższą metę nie powinniśmy się uczyć razem.

Za duży fun, za mało konkretu.

 

Mandaryna, czyli Vivian, czyli Zhou jest, co tu kryć, bardzo dobrą i kompetentną nauczycielką.

Jak również cierpliwą, troskliwą i wyrozumiałą.

Co nie zmienia faktu, że czeka ją lekka orka na ugorze.

Takie mam przeczucie.

 

To narka, bo lecę odrobić lekcje.

 

20 Odpowiedzi na 我不喜歡溫哥華

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>