Archiwum
Mało nas...
  • Wszystkich wizyt: 253462
  • Dzisiaj wizyt: 12
  • Wszystkich komentarzy: 19675
Ostatnie komenty

dziewczyna się przygląda, zamiast mi pomóc

Ależ mnie ta Sonia pieprzona wytrąciła z równowagi. No, myślałem, że krócej mnie potrzyma ten jej bełkot. Sądziłem, że wrócę do domu, wygulamy dla dekompresji jakiś bukłak, rozgadamy temat, pośmiejemy się i po sprawie. A tymczasem bez przerwy myślę o tych kotach i tym gościu, co wokół mnie tańcuje…  Ja pitolę, po co ja tam szedłem? Mogłem się spodziewać, że wszystkie pomysły Miłoszka zawsze kończą się jakąś sraką, a w najlepszym razie kłopotami.

A tak w ogóle, to ten gnój się od wtedy ani razu nie odezwał, więc mu nawet nie mogę podziękować. Z kolei Karakaszanka stwierdziła, że jestem ciemniakiem i mam za dużo wolnego czasu, w związku z czym zajmuję się pierdołami. I że jej szkoda czasu na rozmowy o zabobonach i bzdurach.

Tak się składa, że przez czysty przypadek zwierzyłem się ze swojego kłopotu również naszej konsjerżce, z którą jestem w dość dobrych relacjach. W zasadzie, to nie wietrzę się do obcych, ale podeszła mnie jak małego liska. Czyli zrobiła wejście do windy, trzy sekundy obojętności, a potem: dżiz, ale masz piękne perfumy, hej powiedz mi jeszcze raz, co to jest, bo ja to miałam kupić swojemu chłopu, ale zapomniałam nazwę, no zapisałam sobie ale zgubiłam karteczkę, to mówisz że gdzie to kupiłeś? w bayu? okej, dzięki.

A jak już byłem odpowiednio rozmiękczony i skory do otwarcia przed nią swego serca oraz duszy, to ona od razu mi z takim tekstem matczynym wyskoczyła, że czemu jestem taki przybity. To jej powiedziałem o Sonii. A ta w lament. Że co ja tak bezczynnie się szwendam? Że może odczyniać trzeba, a może druga konsultacja potrzebna. Powaga.

I oczywiście litania zachwytów nad tą wróżką z Brodłeju. Że tylu ludziom pomogła. I że takie ma zawsze dobre przeczucie. Oraz że, co Sonia przepowiedziała, to się wszystkim znajomym z klubu emeryta sprawdziło.

No, tak mi mów.

5 Odpowiedzi na dziewczyna się przygląda, zamiast mi pomóc

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>